Przypuszczalne statystyki
Ciekawym eksperymentem, było by zbadanie, ile statystycznie kobiet sięga dziś po manicure fachowy, ile wykonuje go samemu w domu, a ile w ogóle wyznaje zasadę zdrowych własnych i czystych paznokci, o które dba się wyłącznie przy pomocy obcinacza i mydła, ewentualnie jakiś witamin. Przypuszczalnie większość zwolenniczek prac domowych robi sobie tipsy okazjonalnie na rodzinne uroczystości lub w ogóle ich nie robi, wyznając zasadę, że tipsy tylko przeszkadzają czy to w kuchni przy gotowaniu, przy zmywaniu naczyń, czy ogólnie przy sprzątaniu i pracach polowych. Wśród pań robiących tipsy na pewno znalazłyby się kobiety pracujące jako ekspedientki w galeriach handlowych, bizneswoman, panie profesor, kelnerki, ogólnie na pewno duży krąg młodych dziewczyn, które lubią wyglądać efektywnie. Zastanawiające jednak jaką podawałyby motywację. Czy u większości przeważałoby poczucie elegancji i estetyki, czy raczej moda, a może jedno i drugie? Ile procent stanowiłyby wśród ankietowanych typowe „tipsiary”?
Moda na tipsy
Wśród eleganckich kobiet, decydujących się na tipsy w wyniku większej wygodności do biura, bo zawsze takie paznokcie wyglądają estetycznie, a my nie musimy dużo przy nich robić, bo zrobią to w salonie lub prywatnie w domu manicurzystki są i takie, które robią sobie tipsy wyłącznie dla mody. Zwane potocznie „tipsiarami” mają tipsy i ciągle zmieniają na nich wzorki, bo myślą, że to czyni je bardziej atrakcyjnymi, a nie to co prezentuje ich mózg. Swój wygląd oceniają zatem bardzo krytycznie i nie umieją odnieść się do własnej osoby z dystansem. Inną motywacją „tipsiar” jest czysta chęć robienia świetnego wrażenia, myślą, że są bardziej trendy w ten sposób. Faktem jest, że o elegancji kobiety świadczą zadbane dłonie, a to nie znaczy, że na jej paznokciach muszą koniecznie znaleźć się tipsy. Ładne paznokcie to przede wszystkim paznokcie czyste, nie obgryzione, nie za długie. Kobieta dbająca o dłonie używa kremu do rąk i nie pozwala też zarówno skórze dłoni jak i paznokciom nadmiernie się wysuszyć.
Paznokcie
Pielęgnacją własnego ciała zajmują się zdecydowanie bardziej kobiety. Ten fakt nie ulega żadnym sporom, choć oczywiście do tej grupy w ostatnim czasie należy zaliczyć, bez żadnego skrępowania, homoseksualistów. Dbamy zatem o swoje ciało, wciąż kremując je różnymi specyfikami lub udajemy się ośrodków SPA w celu nie tylko regeneracji i odmłodnienia naszego ciała, ale i duchowego relaksu. Takie wyjazdy zwykliśmy też traktować jak odskocznię do życia zawodowego. Odreagować możemy również na siłowni lub w barze, popijając piwno jedno za drugim. Dbamy o swoją twarz i kondycję, ale szczególną uwagę, zwłaszcza kobiety i to w ostatnim czasie na większą skalę, zaczęły przywiązywać do paznokci. Zatem wzorki, tipsy, francuski itp.. Wciąż powstają nowe salony kosmetyczne, które trudnią się w manicure. Oczywiście wysoki popyt na takie usługi uzasadnia ich powstawanie. Paznokcie są wizytówką zadbanej kobiety, są również odpowiednio pomalowane seksownym wabikiem na mężczyzn, którzy uwielbiają różne kolory w naszym wyglądzie.
Paznokcie w pracy
Szczególnie zadbanymi paznokciami powinni charakteryzować się pracownicy urzędowi i pracujący z klientem. Idąc na przykład do banku przeciętny klient nie wyobraża sobie czarnych paznokci przyjmującej nas osoby. Brud za paznokciami asocjuje i wcale nie negatywnie z robotnikami, którzy przecież nie pracują za biurkiem, a w smole lub przy betonie, podobnie mniej zadbane dłonie będą właściwe mechanikowi samochodowemu lub żebrującym biedakom. I nie dziwią. Niestosowne są natomiast obgryzione czy brudne paznokcie u pracownika biurowego, które wywołują wręcz naszą odrazę. Kobiety w roli pracowników z klientem powinny pamiętać o wysokiej kulturze osobistej, która na paznokcie przekłada się w formie stonowanego manicure najczęściej w formie francuskiego manicure. Należy zapomnieć o jakiś krzykliwych kolorach, a zwłaszcza o czerwonym, który odpowiedni jest na imprezę lub randkę. Wyjątkiem może być jedynie sytuacja jak na przykład „red party” w danym dniu, choć i to nie stanowi w zasadzie usprawiedliwienia.