Paznokcie mogą są bardzo ważnym szczegółem dopełniającym całości stylizacji. Dobrze, by były one spójne z tym w co jesteśmy ubrane, a także z okazją i charakterem pracy, którą wykonujemy. Tak na przykład na wieczór w klubie ciemne i mocno wystylizowane paznokcie będą zupełnie na miejscu. Natomiast do pracy w biurze już niekoniecznie. Tak samo jak bardzo wyraziste akrylowe tipsy nie będą zbyt odpowiednie do pracy z dziećmi. Raczej nadają się na luźną imprezę niż do pracy. Jeśli wiemy, że będziemy miały bardzo mało czasu na przykład na przebranie się po procy na oficjalne wyjście, wówczas najlepiej wybrać coś neutralnego. Świetny będzie na przykład francuskich manicure. Ten zawsze prezentuje się elegancko. Ostatecznie możemy też, po prostu pochwalić się estetycznymi, naturalnymi paznokciami. Ważne, by nie stworzyć efektu, który spowoduje, że nasze paznokcie będą na pierwszym planie, gdy się tylko pokażemy. Jeśli tak się stanie znaczy to, że są ekstremalnie źle dobrane i szybko trzeb coś z tym zrobić.
Od czasu do czasu zdarzają się specjalne okazje, podczas których kobieta chce wyglądać olśniewająco. Do takich okazji należy na przykład ślub. Wówczas dłonie i ich wygląd jest szczególnie ważny. W końcu to właśnie na dłoniach będzie się koncentrował ukochany i prawdopodobnie wszyscy goście weselni, którzy chętnie obejrzą zarówno pierścionek, jak i obrączkę. Oczywiście znakomitą dekoracją dla dłoni panny młodej są pięknie wystylizowane paznokcie. I mowa tu nie tylko o perłowym lakierze, ale raczej o małych dziełach sztuki. Na taką okazję warto zainwestować w naprawdę dobrą stylistkę, taką z którą można się spotkać kilka razy. Najpierw, żeby oceniła paznokcie, potem żeby zajęła się ich pielęgnacją, a następnie, by wykonała próbne stylizacje różnych wzorów, z których będzie można wybrać ten najlepiej pasujący do sukienki, dodatków i charakteru panny młodej. Jeśli sprawa stylizacji przebiegnie właśnie tak, jest gwarancja, że to, co bohaterka dnia będzie miała na paznokciach będzie świetnie dopasowane i perfekcyjnie wykonane.